Blog > Komentarze do wpisu

Mieliśmy o tej porze kimać w śpiworach...

Mieliśmy o tej porze kimać w śpiworach na podłodze lotniska w Kigali, zamiast tego, wygodnie wyłożeni na kanapach, popijamy Guinnessa w Ugandzie, a dokładnie na lotnisku w Entebbe.

Podróż poszła, a raczej idzie, bo wciąż przecież trwa, łatwo. Bagdad Bistro na Kreuzberg w Berlin, bramka A4 na Tegel, Nero Cafe na lotnisku w Stambule (gdzie znów ktoś się do nas dosiadł, by straszyć i zniechęcać), lot nad Egiptem, Sudanem i w końcu ponad półgodzinne krążenie nad Kigali, by w końcu przestrzeń powietrzną Rwandy opuścić i skierować się do Ugandy...

Jest teraz trzecia w nocy. A nasz nowy samolot odlatuje o dziesiątej. To jeszcze siedem godzin...

Dokończę więc swego Guinnessa extra made in Uganda i, jak to Piotr mówi, „niuńki” ;)

PS. Dzwonił (!) do nas Vianney z parku, by przekazać, że sytuacja w Gomie po odwołaniu spisu się uspokoiła. Potwierdził to też ksiądz, z którym niestety i tak się nie spotkamy, bo nie wzięliśmy przyborów szkolnych. Ale wszystko na to wskazuje, że w Kongu się stawimy :)

My na Tagel...


I nasze bagaże...

niedziela, 25 stycznia 2015, mobile_mon

Polecane wpisy

  • Mordercy przyszli o trzeciej nad ranem...

    Mordercy przyszli o trzeciej nad ranem. Zaopatrzeni w broń, granaty, maczety, motyki i kije, stawili się karnie u bram szkoły technicznej, by wymordować ok. 50

  • Totalny rozpierdolnik...

    „ Totalny rozpierdolnik” - stwierdza AgaWu, gdy zbliżamy się do granicy kongijsko-rwandyjskiej w Bukavu. Faktycznie, droga staje się coraz bardziej

  • Już za tydzień w Kigali będziemy...

    Już za tydzień w Kigali będziemy, tak szybko ten czas leci. Ale Kigali to dopiero naszej podróży po Rwandzie i Kongu początek. Cóż więc będziemy tam porabiać? O

Komentarze
2015/01/25 10:46:14
Na kanapie z Guinnessem, to chyba korzystniej niż na podłodze bez
Znaczy jest lepiej niż miało być i niech ta tendencja się utrzymuje.
Kciuki trzymamy i czekamy na kolejne wieści z podróży :-)
-
2015/01/25 16:00:06
Ale wspaniałe newsy!!! Wielka ulga! Jak fajnie Was widzieć, i to takich uśmiechniętych :):):) Widzę, że Ty chyba największy kufel miałaś ;) Tylko tak dalej ;) Bawcie się dobrze :):):)
-
Gość: mobile_mon, 197.243.2.*
2015/01/25 17:08:18
Dolecieliśmy w końcu, Kigali urocze! Napiszę coś więcej jutro, bo padam ze zmęczenia ;)
-
2015/01/25 21:06:33
Czekam :) Przyjemności!
Ulubione: Blogi podróżnicze